Wdrożenie nowego systemu oceny na UAM spotkało się z licznymi wyzwaniami i oporem. Główne trudności obejmowały:
- Lęk i stereotypy: Samo słowo „ocena” budziło lęk i skojarzenia z kontrolą, a pracownicy często bali się być oceniani. Pojawiały się obawy, że „uniwersytet to nie korporacja”, a „system” kojarzył się z czymś opresyjnym.
- Brak umiejętności i narzędzi u przełożonych: Przełożeni bali się oceniać, ponieważ nikt ich tego nie nauczył, ani jak przekazać konstruktywny feedback, ani jak otworzyć przestrzeń do rozmowy, która buduje.
- Opór w Kolegium Rektorsko-Dziekańskim: Projekt trafił na posiedzenie Kolegium w styczniu 2023 roku, gdzie inicjatorki spotkały się ze ścianą obaw i pytaniami o “frukty” z nowego systemu, co początkowo utrudniało przeforsowanie zmian.
- Postrzeganie jako “kar i nagród”: Pierwotne skojarzenia pracowników z oceną wiązały się z punktami do habilitacji lub kontrolą, a nie impulsem do rozwoju, co było głównym celem nowego systemu.