- Electrolux – organizacja, w której feedback ma znaczenie
- Rosnąca skala, rosnące napięcie w procesie
- Dlaczego Electrolux zdecydował się uporządkować proces feedbacku?
- Electrolux szukał narzędzia. Znalazł partnera
- Dlaczego Electrolux wybrał HRcode?
- Jak wdrożyć proces (i nie pogubić ludzi)
- Jak wdrożyć ludzi (i nie zepsuć procesu)
- Co się zmieniło w Electrolux odkąd korzysta z modułu Feedback od HRcode?
- Korzyści odczuwane w Electrolux Polska po wdrożeniu narzędzia Feedback od HRcode?
- Kiedy rozwój firmy wymusza zmianę
- Tu zaczyna się Twoja historia i Twoja decyzja
- A jak jest w Twojej firmie?
W organizacji, która zatrudnia ponad 3000 pracowników produkcyjnych w 5 fabrykach, feedback nie może być przypadkowy.
W Electrolux Polska informacja zwrotna od lat była ważnym elementem pracy z ludźmi. Funkcjonowała w różnych lokalizacjach i wspierała współpracę przełożonych i podwładnych.
Wraz z rosnącą skalą zatrudnienia pojawiła się jednak potrzeba, by ten proces uporządkować i ujednolicić.
Zwłaszcza że ocena pracownika zaczynała odgrywać coraz większą rolę – wpływała nie tylko na rozwój, ale również na decyzje dotyczące awansów i wynagrodzeń.
Przy tak dużej odpowiedzialności i dużych liczbach naturalnym krokiem było wdrożenie rozwiązania, które pozwala zautomatyzować proces, ujednolicić kryteria i oprzeć decyzje na danych.
Takim rozwiązaniem okazał się moduł Feedback od HRcode.
Electrolux – organizacja, w której feedback ma znaczenie
Electrolux to globalna firma z branży AGD, z ponad 100-letnią tradycją, która w Polsce prowadzi rozbudowaną działalność produkcyjną, obejmującą pięć zakładów i kilka tysięcy pracowników.
W obszarze produkcji zatrudnia ponad 3000 osób, które dziś objęte są ujednoliconym procesem oceny i feedbacku.
Dział HR pełni rolę strategicznego partnera dla biznesu – dba o rozwój ludzi i kulturę organizacyjną.

W centrum działań HR Electroluxa znajdują się:
- zaangażowanie pracowników,
- jakość ich doświadczenia w firmie,
- oraz konsekwentne wzmacnianie kultury feedbacku.
To właśnie ten ostatni obszar stał się jednym z kluczowych impulsów do dalszego rozwoju i uporządkowania procesów oceny.
Rosnąca skala, rosnące napięcie w procesie
Wraz z coraz większą liczbą zatrudnianych pojawiła się potrzeba, by feedback wśród pracowników produkcyjnych był bardziej spójny i wspierany systemowo.
Sam sposób kierowania feedbackiem nabierał znaczenia operacyjnego.
Koordynowanie ocen w wielu lokalizacjach, zbieranie danych i ich późniejsza analiza wymagały dużego zaangażowania zespołu HR.
Brak automatyzacji oznaczał konieczność pracy na rozproszonych danych i ręcznego zarządzania, co przy tej liczbie pracowników było coraz mniej efektywne.
Dodatkowym kontekstem była różnica w dojrzałości rozwiązań dla różnych grup pracowników. Podczas gdy pracownicy administracyjni od lat korzystali z narzędzi cyfrowych wspierających ocenę, dla obszaru produkcyjnego nie było dobrego narzędzia.
Równolegle rosło znaczenie samego feedbacku. Przestawał on być wyłącznie elementem bieżącej komunikacji, a coraz częściej stanowił podstawę do podejmowania decyzji dotyczących rozwoju pracowników oraz ich wynagrodzeń.
W praktyce oznaczało to potrzebę stworzenia rozwiązania, które:
- zapewni spójne i obiektywne kryteria oceny,
- umożliwi zarządzanie procesem w dużej skali,
- uporządkuje dane i umożliwi dostęp do historii ocen w jednym miejscu,
- oraz odciąży zespół HR poprzez automatyzację kluczowych elementów procesu.
Przy tej skali i rozproszeniu stało się jasne, że to wszystko się nie uda bez systemowego wsparcia. Lokalne rozwiązania przestawały wystarczać – potrzebny był jeden standard i jedno narzędzie.
Naturalnym kolejnym krokiem było sprawdzenie, co oferuje rynek.
Electrolux szukał narzędzia. Znalazł partnera
Zespół HR Electroluxu przeanalizował dostępne rozwiązania i szybko zauważył pewną prawidłowość – dostawcy proponowali gotowe systemy. Takie, do których firma musiałaby się dopasować.
Dla Electroluxa to było za mało.
Bo w firmie proces dawania i przyjmowania informacji zwrotnej… już istniał. Były formularze. Były kryteria. Była konkretna wizja tego, jak powinien wyglądać feedback w organizacji.
Tyle że brakowało narzędzia, które to wszystko zbierze, uporządkuje i pozwoli rozwijać dalej – bez zaczynania od zera.
Aż nastąpił przełom.
Zamiast dopasowywać się do systemu, Electrolux ze wsparciem HRcode mógł stworzyć system dopasowany do siebie.
Kluczowe okazały się:
- możliwość odwzorowania istniejących formularzy i kryteriów,
- elastyczność w projektowaniu procesu,
- i otwartość na współtworzenie rozwiązania razem z zespołem HR.
Dzięki temu wybór nie był tylko decyzją o zakupie narzędzia.
Był decyzją o partnerstwie – i wspólnym tworzeniu narzędzia, które naprawdę pasuje do organizacji tej skali.
Jak wdrożyć proces (i nie pogubić ludzi)
Samo wdrożenie nie zaczęło się od technologii, tylko od bardzo konkretnej decyzji: nowy proces musi pasować do realiów organizacji.
Dlatego pierwszym krokiem było wspólne zaprojektowanie rozwiązania, które odzwierciedli sposób pracy Electroluxa.
W praktyce oznaczało to ścisłą współpracę z zespołem HRcode przy konfiguracji narzędzia i dopracowaniu kryteriów oceny. Model oceny został oparty na dwóch źródłach: samoocenie pracownika oraz ocenie przełożonego. Dla pracowników liniowych przygotowano formularz oparty na określonych kryteriach, a dla liderów odrębny formularz powiązany z oceną przez cele i konkretne zachowania.
Proces oceny odbywa się raz w roku – zazwyczaj jesienią – i obejmuje wszystkich pracowników produkcyjnych.
Całość trwa około 6 tygodni i jest podzielona na kilka prostych etapów.
- Najpierw pracownik wykonuje samoocenę na podstawie ustalonych kryteriów.
- Następnie przełożony zapoznaje się z jej wynikami i przygotowuje własną ocenę.
- Kolejnym krokiem jest spotkanie face to face, podczas którego omawiane są wyniki i uzgadniane wnioski.
- Na końcu dane trafiają do działu HR – i to właśnie na ich podstawie podejmowane są dalsze decyzje, m.in. dotyczące rozwoju pracowników czy wynagrodzeń.

Wdrożenie systemowego podejścia do feedbacku nie było tylko zmianą narzędzia.
Zmieniło sposób, w jaki organizacja pracuje z oceną – na każdym poziomie.
Ale prawdziwym wyzwaniem nie było samo narzędzie czy ułożenie procesu.
Byli nim ludzie.
Jak wdrożyć ludzi (i nie zepsuć procesu)
W przypadku pracowników produkcyjnych wdrożenie cyfrowego feedbacku oznaczało zmianę przyzwyczajeń i odejście od rozwiązań papierowych. Dlatego od początku ogromną rolę odgrywała komunikacja.
Electrolux postawił na komunikację prowadzoną z wyprzedzeniem, językiem korzyści i z mocnym udziałem liderów. Przełożeni nie tylko wspierali pracowników w samym procesie, ale też pomagali oswoić zmianę i pokazać jej sens w codziennej pracy.
Duże znaczenie miało również wsparcie organizacyjne. W początkowej fazie dział HR organizował dyżury dla pracowników i liderów, podczas których pomagał zalogować się do systemu, przejść przez kolejne kroki i zrozumieć techniczną stronę całego procesu. Oceny można było wykonywać zarówno na komputerze, jak i z telefonu – w pracy albo w domu.

Ważnym elementem całego wdrożenia było też bieżące wsparcie ze strony HRcode. Przy procesie realizowanym raz w roku i obejmującym kilka tysięcy osób liczy się nie tylko samo narzędzie, ale też to, czy w kluczowym momencie można szybko uzyskać pomoc.
To właśnie połączenie dobrze zaprojektowanego procesu, jasnej komunikacji i realnego wsparcia HRcode sprawiło, że wdrożenie nie było jedynie zmianą narzędzia. Stało się zmianą sposobu pracy z feedbackiem w skali całej organizacji.
Co było kluczowe we wdrożeniu w Electrolux Polska modułu Feedback od Hrcode?
- narzędzie dopasowane do realiów organizacji
- jasne, wystandaryzowane kryteria oceny
- mocna komunikacja i język korzyści
- wsparcie pracowników przez liderów i dział HR Elektroluxa
- stała opieka zespołu HRcode podczas kampanii
Co się zmieniło w Electrolux odkąd korzysta z modułu Feedback od HRcode?
Zmiana objęła całą organizację – od HR, przez liderów, aż po pracowników i decyzje biznesowe. Oto najważniejsze korzyści.
Dla HR:
- automatyzacja procesu,
- mniej ręcznej pracy,
- raporty w czasie rzeczywistym.
Dla organizacji:
- jeden spójny standard,
- uporządkowany proces,
- lepsze dane.
Dla pracowników:
- jasne kryteria,
- większa transparentność,
- poczucie sprawiedliwości.
Dla biznesu:
- decyzje oparte na danych,
- realna oszczędność zasobów,.
- łatwiejsza identyfikacja talentów.
Kiedy rozwój firmy wymusza zmianę
Są takie momenty w organizacji, kiedy wszystko zaczyna się rozjeżdżać nie dlatego, że ktoś robi coś źle… tylko dlatego, że skala przestaje wybaczać improwizację.
Przy kilku zespołach można jeszcze „ogarniać” feedback rozmową, notatką, Excelem. Przy kilku tysiącach osób – już nie.
I właśnie to w tej historii widać najmocniej.
W Electroluxie feedback nie był czymś nowym. Był obecny, ważny, potrzebny. Ale dopiero wtedy, gdy dostał strukturę, wspólny język i jedno miejsce, zaczął naprawdę pracować dla organizacji.
Bo feedback – żeby miał sens – nie może być przypadkowy.
Musi być:
- spójny,
- mierzalny,
- i powiązany z realnymi decyzjami.
Dopiero wtedy przestaje być „rozmową, którą warto odbyć”, a zaczyna być narzędziem, które coś zmienia.
W tym przypadku:
- proces działa według jednego standardu – niezależnie od miejsca i lidera,
- decyzje są podejmowane w oparciu o uporządkowane dane,
- feedback realnie wpływa na sposób zarządzania ludźmi i organizacją.
Tu zaczyna się Twoja historia i Twoja decyzja
Nie chodzi o to, żeby mieć „system”. Chodzi o to, żeby mieć proces, który działa i który ludzie rozumieją.
Z doświadczenia Electroluxa płynie kilka prostych, ale ważnych wniosków:
- Jeśli skala rośnie – systemowe podejście przestaje być opcją, a zaczyna być koniecznością.
- Jeśli proces już istnieje – nie trzeba go wyrzucać. Warto go uporządkować i przenieść do narzędzia, które go wesprze.
- Jeśli pojawia się opór – to zwykle nie wobec technologii, tylko wobec braku zrozumienia. Dlatego komunikacja jest równie ważna jak samo wdrożenie.
Bo na końcu i tak wszystko sprowadza się do jednego: czy feedback jest czymś, co „gdzieś się dzieje”, czy czymś, co realnie wpływa na ludzi i decyzje.
W Electroluxie ta zmiana już się wydarzyła.
A jak jest w Twojej firmie?
Być może feedback też „gdzieś jest” – działa lokalnie, zależy od lidera, funkcjonuje w Excelach albo w rozmowach, które trudno potem odtworzyć.
A może jesteście dokładnie w tym miejscu, w którym kilka lat temu był Electrolux – proces już istnieje, ale zaczyna brakować spójności, czasu i kontroli nad całością.
Jaką radę miałaby dla Ciebie w takiej sytuacji Karolina Wójtowicz, która od ponad 20 lat pracuje w HR i od 13 lat rozwija ten obszar w Electrolux?
Jeśli chcesz zobaczyć, jak taki proces może wyglądać w Twojej organizacji – zacznijmy od krótkiej rozmowy.
Kliknij i powiedz nam, jak możemy wesprzeć Twoją firmę.

Martyna Kosienkowska
Zawodowo uważnie słucha, żeby dać markom ich prawdziwy głos i siłę przebicia. Brand storytellerka, strateg komunikacji, copywriterka i redaktorka. Od 15 lat pracuje z tekstem, od 10 – tworzy treści, które angażują i sprzedają.
Jako content manager odpowiadała za strategie i kampanie marketingowe, które codzienne przekonywały tysiące odbiorców. Jako liderka działu marketingu łączyła ludzi wokół wspólnych biznesowych celów.
Dziś pomaga firmom odnaleźć swój język, uporządkować komunikację i opowiadać o sobie tak, by klienci słuchali, ufali i wracali po więcej.
Dlaczego warto wybrać HRcode?
Zaufany partner dużych firm
HRcode to marka, której zaufały największe firmy w Polsce. Budujemy długotrwałe relacje z naszymi partnerami, co pozwala nam cieszyć się wzajemnym zaufaniem podczas realizacji wspólnych projektów.







